Opowiadania odważnych dla odważnych

Śmierć nie rzuca się na odważnych: staje tylko naprzeciw nich jak zły pies i
patrzy zielonymi oczyma: czy nie zmrużą powieki.
- Bolesław Prus

Autor: Aien
Data dodania: 2006-02-15 21:29:23
Rozmiar czcionki zmniejsz zwieksz
Oceny ocen: 0
Odslon: 1880
Dodatkowe: Wyślij ten adres znajomemu
Widok do druku drukarka

Requiem

OpisUsiadz, moja droga. Uslys...
Tresc
Usiadz, moja droga. Uslyszysz historie tylko dla szczesliwcow. Lub przekletych - punkt widzenia jest nieistotny. Zreszta, sama niedlugo opowiesz sie za jednym z nich.

      Wyobraz sobie czlowieka - utalentowanego malarza. Z pasja, perspektywami, lecz bez kobiety czy rodziny. Sam jak ostatni lisc na drzewie jesienia.
      Spotyka w restauracji mezczyzne w srednim wieku, dobrze ubranego, z gracja. Rozmawiaja o sztuce, teatrze. Dzentelmen zaprasza mlodzienca na kolacje, proszac o przyniesienie swoich dziel.

      Wychodzi z domu, spoglada na zegarek - dwudziesta trzecia. Przez grzecznosc nie zwrocil uwagi na pozna pore. Rozglada sie, dopina wyzej frak i idzie.
      Ciemne, deszczowe niebo nad miastem zdaje sie przewidywac to, co ma sie stac tej nocy. W kaluzach przegladaja sie nisko zaweszone chmury, a wielkie kamienice przytlaczaja nielicznych ludzi wracajacych o tej porze z pracy.
      Idzie mokra, kamienna droga przez ciemny tunel pomiedzy blokami. Slonce nigdy nie docieralo do tego miasteczka, odpychane mrocznoscia istot pasozytujacych na zwyklych mieszkancach.
      Wysokie budynki stopniowo przeradzaja sie w przedmiejskie wille.
      Ulica Sloneczna 4.
      Sloneczna jak cholera, mysli.
      Podchodzi do drzwi, puka. Otwiera nieznany jegomosc w podeszlym wieku. Bez slowa wpuszcza mlodzienca do domu. Prowadzi przez typowo angielski hol, by po chwili oznajmic goscia w pogato zdobionym, wiktorianskim salonie.
-Thomas Black, panie.
      Dzentelmen wstaje, sciska mokra od deszczu reke i zaprasza do stolu.
      Mlodzieniec zajmuje wskazane mu miejsce, spoglada na stol. Najlepsze wina, najdrozsze potrawy, najwymyslniejsze przystawki, najwspanialsze desery.
      Zaczynaja rozmowa. Thomas pokazuje swoje prace, gospodarz wydaje sie byc zachwycony.
      Przechodza do posilku, lecz je tylko jeden.
-Niestety, nie moge towarzyszyc ci w jedzeniu, poniewaz moj zoladek nie jest w stanie przetrawic nic poza... hmm... winem. Mam zatem nadzieje, ze napijesz sie ze mna.
-Z przyjemnoscia.
-Nalej sobie zatem. Obawiam sie, ze moj sluzacy poszedl juz do domu, jestesmy zdani na siebie.
Nie, nie tego. Wybacz mi zuchwalosc, ale wierze, ze to wino nie bedzie ci smakowac.
Taak... smak tego trunku trzeba juz znac, nim napijesz sie go po raz pierwszy.
      Rozmowa schodzi na religie, okultyzm. James - tak bowiem brzmi imie gospodarza - sprawia wrazenie znawcy tematu.
      Duchy, media, nekromancja.
      Wampiry.
-Powiedz mi chlopcze, co sadzisz o wampirach?
-Coz... wysysanie ludzkiem krwi celem pozywienia sie jest wedlug mnie wylacznie tworem poetyckiej wyobrazni.
      James bez slowa wstaje. Podchodzi do Thomasa i usmiecha sie szeroko.
      Upiornie.
      Jest w tym usmiechu cos magicznie tajemniczego, a jednoczesnie przerazajaco oczywistego.
      Nie liczac pary nienaturalnie duzych klow.
-Daje ci szanse, ktorej nie wielu moze dostapic. Ofiaruje ci niesmiertelnosc. Moc, ktorej ludzki umysl nie jest w stanie objac. Wyciagne cie ze stada, bys stal sie lowca, nie zwierzyna.
      Czy przyjmujesz dziedzictwo Kaina?

CDN.

Zobacz tez

Skomentuj prace

Dodaj komentarz
Pseudonim
Tresc
User Gość
Data 2010-09-09 23:44:19
Zapisywanie
Shoutbox
[ 2010-01-31 09:24:28 ] Maciek: Ale co?
[ 2010-01-31 12:02:59 ] KRISS221i: avatar z góry zaczełem czytać
[ 2010-01-31 12:14:42 ] Maciek: Ahaaa. Ja nie oglądałem. Jeszcze.
[ 2010-01-31 12:26:32 ] KRISS221i: i nie polecam
[ 2010-01-31 15:49:03 ] Merrik: A bł ktoś może na Parnassusie?
[ 2010-01-31 16:19:30 ] Misiael: Dziś o 23:30 chcę Was widzieć przed telewizorami - na TVP 2 będzie retransmisja najlepszego koncertu ostatenigo dziesięciolecia.
[ 2010-02-01 21:31:31 ] Maciek: Kurczę, że też musiałem to przeczytać dopiero dzisiaj.
[ 2010-02-02 18:12:29 ] Sherrax: To była ściema w programie nigdzie nie pisało "jlepszego koncertu ostatenigo dziesięciolecia."
[ 2010-02-04 21:07:02 ] El Daniel: Parnassus zajebisty. chyba ze ktos nie lubi odkreconych filmow w dodatku z nuta rozkminy smile
[ 2010-02-04 21:07:23 ] El Daniel: telewizja kłamie. albo program telewizji xd
[ 2010-02-17 20:26:07 ] Dracula: ha, no to semestr do przodu big_smile
[ 2010-02-25 19:22:33 ] Maciek: Ano
[ 2010-02-25 23:12:54 ] El Daniel: co tam! jp na 100%?
[ 2010-02-27 22:56:41 ] Maciek: Oooo nieeeee.
[ 2010-04-07 22:12:07 ] Maciek: Skąd to pytanie w ogóle?
[ 2010-05-24 23:09:44 ] Maciek: ...
[ 2010-06-06 13:14:14 ] babol xD: stęskniłam się za Wami big_smile tylko neta ni mam..
[ 2010-06-06 13:15:51 ] babol xD: pozdrowionka dla wszystkich smile
[ 2010-06-07 00:05:31 ] Maciek: Dzięki, wzajemnie!
[ 2010-06-24 13:10:35 ] Sherrax: siema
[ 2010-06-24 13:11:06 ] Sherrax: Byl ktos na       Sonisphere Festival ?  big_smile
[ 2010-06-25 01:16:04 ] Maciek: big_smile Wiem, że to nie na miejscu pytanie, ale co mi tam: A co to jest? ;]
[ 2010-06-28 22:58:51 ] Firn: Siema ; p
[ 2010-06-28 23:27:58 ] Maciek: Cześć.
[ 2010-07-13 10:35:32 ] Lola Lola: Dzień dobry smile
[ 2010-07-14 22:51:37 ] Maciek: A dzień dobry, dzień dobry, witamy, prosimy.
[ 2010-08-19 21:18:25 ] avelina: Witam, witam:) o zdrowie nie pytam, ale...Jedzie ktoś na Coke Live Music Festival??smile
[ 2010-08-24 11:57:05 ] Lola Lola: Był ktoś na woodstocku? smile
[ 2010-08-30 21:47:46 ] Sherrax: Nie ale byłem w czoraj na Swinipasie w Kultowej w katosach
[ 2010-09-06 11:06:00 ] Maciek: I jak?
Zarejestruj się żeby pisać w shoutboxie.
reklama http://www.szept.ovh.org/ - twórczość literacka onlineFanlista
© by Opowiadania 2006 - 2010 oparte na silniku Puklerz kontakt z adminem osób online: 6 Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO
Lzy | Ściąganie Z Wrzuty | Odżywki | Kurtyny Powietrzne | Pozycjonowanie Stron